Powrót Informacje motoryzacyjne My się zimy nie boimy

Nasze Oddziały

rzf

Newsletter Gordon

Wpisz swoje imię ,nazwisko oraz adres email a będziesz otrzymywać najnowsze wiadomości.

RSS

Kanały informacyjne
Informacje
Promocje

My się zimy nie boimy PDF Drukuj Email

Zima w tym roku zaczęła się dość nieoczekiwanie. Jej pierwsze symptomy (śnieg) pojawiły się już w listopadzie, po czym jakby zatrzymała się w połowie drogi. Nawet w momencie zamykania tego numeru, czyli na początku grudnia br. aura za oknem bardziej przypominała późną i niezbyt chłodną jesień, niż mroźną zimę. Niech nas jednak nie zwiodą pozory...

Pozornie bowiem to „ociąganie się” zimy jest na rękę kierowcom. Szczególnie tym, którzy jeszcze nie zaczęli przygotowywać swoich pojazdów do ataku śniegu i mrozu. Połowa grudnia to już jednak ostatni dzwonek. Później może być... Po prostu za późno.

 

Zadbaj o akumulator

 

O tym czy warto na zimę kupować nowy akumulator czy raczej „reanimować” stary szerzej piszemy w osobnym artykule. Jednak przygotowując ten tekst nie mogliśmy pominąć tego istotnego punktu i na wszelki wypadek raz jeszcze przypominamy – już przy pierwszych oznakach nadchodzącej zimy koniecznie powinniśmy sprawdzić stan akumulatora! Wystarczy kilka prostych zabiegów – sprawdźmy poziom elektrolitu, jego gęstość i napięcie ładowania. Warto też przeczyścić klemy i zaciski papierem ściernym, a następnie (po ich podłączeniu) przesmarować całość wazeliną techniczną lub silikonem w sprayu. Nie zaszkodzi też nabyć niedrogi (ok. 20 zł) pokrowiec na akumulator, który znakomicie ochroni go przed mrozami. To ważne, bo najczęstszą przyczyną zimowych problemów z akumulatorem jest właśnie niska temperatura, która sprawia, że akumulator traci swoją "pojemność". Dodatkowo, jeżeli nie mamy możliwości wstawić auta do garażu na noc i jeździmy nim sporadycznie, na krótkich trasach pamiętajmy o tym, by co jakiś czas doładowywać akumulator. Bez tego mamy spore szanse na to, że którejś z mroźnych nocy auto po prostu nie zapali.

Sprawdź płyny
 
Przede wszystkim płyn chłodzący silnik – dbajmy o to, by miał właściwy poziom i gęstość, co sprawi, że będzie miał on znacznie niższą temperaturę zamarzania. Warto więc, szczególnie w okresie zimowym, wymienić płyn na świeży. Wydatek to niewielki w porównaniu z problemami, których dzięki temu unikniemy.
Koniecznie należy też zaopatrzyć się w zimowy płyn do spryskiwaczy. Jeżeli w zbiorniczku mamy jeszcze płyn letni, to możemy dolać do niego koncentrat płynu zimowego. Pamiętajmy tylko by dokładnie przeczytać instrukcje na pudełku, a nie mieszać go „na oko”. Chodzi o to, by uzyskać odpowiednią konsystencję, która nie zamarza (do pewnej temperatury oczywiście). Zanim kupimy płyn zimowy, warto wcześniej skonsultować to z zaufanym mechanikiem lub sprawdzić w sieci ranking płynów. Zdarza się bowiem, że producent danego preparatu zamieścił na opakowaniu informacje nie do końca zgodne ze stanem (parametrami) faktycznym. A przecież nie chcielibyśmy, żeby płyn „wytrzymujący” (zdaniem producenta) temperatury do -22 st. C zamarzał już przy kilku stopniach poniżej zera... Wierzcie mi – takie sytuacje się zdarzają – zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie. A kiedy, jak kiedy, ale zimą spryskiwacze są bardzo przydatne...

Pamiętaj o zamkach
 
O konieczności zaopatrzenia się w dobry odmrażacz do zamków nie trzeba chyba przypominać użytkownikom samochodów, szczególnie tych kilku (kilkunasto-) letnich. Warto jednak zwrócić uwagę na to, by tego odmrażacza nie zostawiać w skrzynce z narzędziami w piwnicy lub, tym bardziej, w aucie! Na szczęście w zimowych kurtkach nie brakuje kieszeni, w których bez trudu możemy mieć go zawsze pod ręką. Zresztą nie musimy wcale czekać na to, by zamek zamarzł. Dobrze jest, co jakiś czas profilaktycznie psiknąć takim odmrażaczem (lub olejem do zamków), który nie tylko odmraża, ale również konserwuje zamek, co z kolei pozwoli nam uniknąć nieprzyjemnych sytuacji z porannym otwieraniem auta na mrozie. Podgrzewanie klucza zapalniczką na pewno nie da tak dobrych efektów...

Przesmaruj uszczelki
 
Kolejną sytuacją, której chyba każdy kierowca wolałby uniknąć są przymarznięte drzwi lub klapa bagażnika. By do tego nie dopuścić warto przesmarować uszczelki wazeliną techniczną lub silikonem w sprayu w przypadku wyjątkowo srogiej zimy takie smarowanie powinniśmy powtarzać, przynajmniej raz w tygodniu.

 

Widoczność to podstawa

 

Osobiście nie znam nikogo, kto lubiłby skrobać zamarznięte szyby. Nikt tego nie lubi, ale wszyscy to robimy, chyba że... Kupimy odmrażacz do szyb. To naprawdę wygodne rozwiązanie - posikanie i wyczyszczenie zamarzniętych szyb w samochodzie zajmuje o połowę mniej czasu niż skrobanie skrobaczką, a dodatkowo mamy wszystkie szyby odmrożone. To ważne, bo często z braku czasu ograniczamy się wyłącznie do skrobania szyby przedniej, dwóch bocznych i ogrzania tylnej. Nie muszę chyba tłumaczyć, że przez te dwie boczne szyby z tyłu też czasem warto spojrzeć... Zanim jednak zdecydujemy się na zakup takiego odmrażacza dobrze jest najpierw wypróbować tę metodę. Niektórzy kierowcy nie przepadają bowiem za tą metodą, twierdząc, że odmrażacze szyb sprawiają, że te ostatnie matowieją i zdecydowanie szybciej się brudzą, co z kolei prowadzi do tego, że podczas pracy wycieraczek zostają na nich smugi. Ostateczną odpowiedź na pytanie: „skrobać czy odmrażać chemicznie?” zostawiamy więc Wam, drodzy Czytelnicy. Jeśli jednak zdecydujecie się na klasyczne skrobanie koniecznie sprawdźcie w jakim stanie są Wasze skrobaczki. To ważne, bo nie zawsze zeskrobujemy z szyby grubą warstwę lodu. Często część pracy „robi” za nas słońce, naturalnie odmrażając szybę w pewnym stopniu. W takiej sytuacji dobrze jest, by nasza skrobaczka wyposażona była w gumkę, która służy właśnie do ściągania tej cieniutkiej, niemalże płynnej warstewki lodu. Brak gumki lub jej mocne sfatygowanie może doprowadzić do tego, że zamiast zeskrobać, porysujemy sobie szybę, a tego byśmy przecież nie chcieli.
Warto też, wraz z nadejściem zimy, wymienić (lub zaopatrzyć się w) gąbkę do wycierania zaparowanych szyb. Zazwyczaj jest bowiem tak, że gąbka, z której korzystaliśmy w sezonie letnim zdążyła się już pobrudzić. Zużyta gąbka po wytarciu szyby pozostawia smugi, które raczej nie poprawiają widoczności.

 

Sprawdź lampy

 

Skoro mówimy już o widoczności, to warto zadbać nie tylko o to byśmy my dobrze widzieli innych, ale również o to, by inni widzieli nas. Dlatego zawsze, przed każdym wyjazdem samochodem „w trasę” powinniśmy pamiętać o tym, by sprawdzić klosze lamp - zarówno przednich, jak i tylnych. Raz że będziemy zdecydowanie bardziej widoczni na drodze, szczególnie podczas szarego, zimowego dnia, a dwa, że zabrudzone klosze (szczególnie lamp przednich) ograniczają oddawanie ciepła wytworzonego przez żarówki, przez co te ostatnie szybciej się spalają.
Pamiętajmy również, o czyszczeniu tablic rejestracyjnych i podświetlających lampek. Z doświadczenia wiemy, że niedopilnowanie tego obowiązku może sprawić, że zostaniemy niepotrzebnie zatrzymani przez policję. W najlepszym wypadku skończy się na upomnieniu...
 
Rozgrzewaj podczas jazdy

Na koniec chcielibyśmy przestrzec Was przed częstym i dużym błędem, którym jest rozgrzewanie samochodu na postoju (na wolnych obrotach). Kierowcy często tak robią, czekając aż silnik się nagrzeje, odmrozi szyby i nagrzeje wnętrze auta. To błąd, bo silnik pracując na wolnych obrotach nagrzewa się znacznie wolniej niż podczas jazdy. Ciśnienie oleju w silniku też nie jest takie jak powinno, szczególnie że olej jest gęsty i pompa potrzebuje większych obrotów, by rozprowadzić go po silniku. Dochodzi jeszcze kwestia paliwa - zimny silnik na postoju, pracuje na ssaniu, więc spala ogromne ilości paliwa, które w praktyce jest niewykorzystywane. Podczas jazdy, paliwo to służy „robienia kilometrów”, więc ta metoda jest zarówno bardziej ekologiczna, jak i ekonomiczna. To ważne, bo nic nie wskazuje na to, by ceny paliw miały tej zimy spaść...

Źródło: ForumSamochodowe.pl

 

 

Sprzedaż Hurtowa:
52 372 54 54
fax. 52 372 54 06

Sprzedaż Detaliczna:
52 372 54 55

Księgowość / Rozliczenia
52 372 54 50

 

Kasa
52 372 54 08

Magazyn
52 372 54 33

Reklamacje
52 372 54 31 - 69